Zaranie gospodarki światowej cz. 4

Jej wskazania mogą być, jak to już wspomniałem, zupełnie rozbieżne z dezyderatami jakiegoś poszczególnego gospodarstwa prywatnego. Przedsiębiorstwo węglowe, które zaarendowało określone pole węglowe na określoną ilość lat, ma wszelkie wyrachowanie prowadzić tzw. gospodarkę rabunkową. Państwo jednak dyktuje mu imperatywnie reguły, których się trzymać przy wydobyciu węgla musi.

Na nieco wyższym szczeblu możliwe jest przeciwieństwo interesów poszczególnej gminy czy municypalności w stosunku do interesów państwa. Cło na węgiel dla portowych miast niemieckich, aprowidowanych przez Anglię, jest niepotrzebnym podatkiem konsumpcyjnym, nieuniknionym jednakże z punktu widzenia nie miejscowych, lokalnych – lecz państwowych interesów. Cło na koks było dla hut polskich pod panowaniem rosyjskim daniną przemysłu polskiego na rzecz państwa zaborczego. Poszczególne gminy, powtarzam, z tytułu przynależności do jednego państwa, ponoszą częstokroć ofiary znaczne, świadomie podporządkowując się woli wyższej zbiorowości, należenie do której daje im poczucie większego bezpieczeństwa.

Comments

  1. By Reklama