Nieco statystyki cz. 4

Wcześniejszy post z tego tematu http://www.szwast.com.pl/nieco-statystyki-cz-3/

Obliczenie według wspomnianego źródła wykonałem w ten sposób, że brałem osobno dane o wwozie surowców spożywczych, osobno zaś zestawione zostały dane o surowcach przemysłowych, używanych do dalszej przeróbki fabrycznej. Statystyki poszczególnych państw zestawiane są zazwyczaj bardzo rozmaicie. Używana jest rozmaita nomenklatura, wydzielane są w osobne rubryki rozmaite towary, stosownie do celów fiskalnych, nic wspólnego z zadaniami statystyki nie mających. Rozumie się, w obliczeniach sumarycznych, jak nasze, bierze się zawsze tylko dane, dotyczące importu. W cyfrach bowiem ogólnego obrotu handlowego mieszczą się powtórzenia w wywozie z jednego kraju wwozu do drugiego. Z drugiej zaś strony, dane o wwozie są zawsze dokładniejsze, staranniej zestawiane, właśnie ze względów fiskalnych.

Z artykułów, którymi zajmuję się w innych częściach tej pracy, wykluczam tu zupełnie świadomie cukier ze względu na to, że celem moim w danym wypadku jest określenie stosunku w handlu światowym surowców do gotowych fabrykatów, a cukier za taki w żadnym wypadku z punktu widzenia technicznego – podkreślam, nie ekonomicznego – nie może być uważany. Poniżej podaję dane, dotyczące poszczególnych krajów. Na tym miejscu ograniczam się tylko do stwierdzenia ogólnej cyfry. Otóż według wspomnianego źródła, import 54 krajów, czyli wartość towarów w obrocie światowym, wynosił przeciętnie rocznie w okresie 1897 – 1906 r. – $ 10,,623,190.000. W tej liczbie surowce do dalszej przeróbki fabrycznej, inclusive włókna, stanowiły $ 3137744000, czyli 29%; surowce spożywcze – $ 1830988000, czyli 17,3%; razem surowce dają w obrocie handlowym międzynarodowym – 46‘8°%, innymi słowy prawie połowę całego obrotu handlowego świata.

Rzuca się w oczy, że wbrew danym o światowej produkcji największą rolę w wymianie międzynarodowej grają – co zresztą było do przewidzenia – surowce fabryczne, które służą do dalszej przeróbki, a nie – mające bardziej lokalne znaczenie – surowce dla indywidualnej konsumpcji.

W przypuszczeniu, że współczynniki powyższe, obliczone dla dziesięciolecia 1897 – 1906, ulegać mogą tylko bardzo nieznacznym wahaniom, przyjmujemy je i dla lat następnych, celem wytworzenia sobie pojęcia choćby przybliżonego, w braku danych bezpośrednich, o wartości surowców w obrotach handlowych globu naszego w ciągu lat ostatnich.

Wartość handlu światowego, obliczona według danych o wwozie do poszczególnych krajów, w 1913 r. stanowiła – według amerykańskiego Department of Commerce – $ 21540000000. Biorąc okrągłe 30% tej sumy na surowce fabryczne, oraz 17I/2°/o na surowce spożywcze, przekonamy się, że w 1913 r., wartość pierwszych w handlu międzynarodowym stanowiła $ 6462000, wartość drugich zaś – $ 3770000; razem $ 10232000, czyli prawie tyle, co wartość całego handlu międzynarodowego w dziesięcioleciu 1897 – 1906.

Cyfr sumarycznych, dotyczących całokształtu handlu światowego, dla lat późniejszych brak. Mamy natomiast dane o handlu 32 państw w 1921 i 1922 r.

Ograniczając się, w celach ogólnej orientacji, do pewnego, zresztą w tym wypadku zupełnie wystarczającego, stopnia ścisłości, zapożyczam poniższe cyfry z ostatniego przed wojną rocznika statystycznego Niemiec.

Jest rzeczą wprost zadziwiającą, że nie daje się zauważyć rażącej rozbieżności pomiędzy cyframi powyższej tablicy, a przytoczonymi wyżej danymi o światowej produkcji, szczególnie, jeżeli się weźmie pod uwagę różnorodność źródeł i sam obiekt obliczeń, nie dający bynajmniej rękojmi ścisłości.

Właściwie powiedziawszy, tylko jedna pozycja wymaga pewnego wyjaśnienia, mianowicie skóry. Handel niemi w 1912 r. przewyższa całą produkcję 1919 – 1921 r. Rozbieżność łatwo daje się usunąć, gdy przypomnimy sobie, że w 1919 – 1921 r. w statystyce zupełnie jest pominiętą Rosja, ten najpoważniejszy ośrodek, skąd garbarnie Starego Świata zwykłe były czerpać swe materiały surowe, a znakomity jarmark Lipski – futra nieobrobione.

Według tegoż źródła ogólny wwóz światowy stanowił w 1912 r. 104,,954,000.000 fr., wwóz zaś przytoczonych surowców – 31278000 fr., czyli 30%, co odpowiada stosunkowi samych surowców fabrycznych w moim podstawowym obliczeniu, i staje się zupełnie zrozumiałem, gdy się zważy, że jeno nieznaczna bardzo lista surowców – tylko ważniejszych – figuruje wyżej. Na tej stronie interesującej nas kwestii nie będę się teraz zatrzymywał; poświęcam jej bowiem rozdział osobny.